słowa kluczowe: depopulacja, ekonomia dobrobytu, globalizacja.
Świat2021.01.17 15:56

Globalizacja, depopulacja i...reszta

 
 
Globalizacja - powtarzana przez wszystkie przypadki, stała się brzydkim słowem. Za pojęciem globalizacji kryją się wszelkie spiski, wszystkie zagroźenia i wielka niewiadoma przyszłości. Czym jest zatem globalizacja?
 
Kiedy pojawił się na kuli ziemskiej pierwszy człowiek, jedni mówią, że w dolinie Tygrysu i Eufratu, a inni mówią, że w Afryce, ten człowiek od razu rozpoczął globalizację. Wiadomo przecież, że  dziś w każdym zakątku Ziemi są ludzie, a nie tylko tam gdzie był raj. Wspinają się na najwyższe szczyty, włażą w każdą podziemną szczelinę, nic przed człowiekiem się nie ukryje. 
 
Jako narzędzia globalizacji, czyli opanowania  świata człowiek używał łodzi, okrętów, samolotów, aby tylko jak najszybciej opasać Ziemię powiązaniami i  uzależnić od siebie. Najpierw Magellan, potem Kolumb, a potem wszyscy inni. Maleńka Portugalia stała się właścicielem ogromnej Brazylii. Anglia stała się imperium "nad którym nie zachodziło słońce". Francja też nie pozostała w tyle podbijając Afrykę. Rosja roztoczyła panowanie  na dużej części  Azji. 
 
I oto do pierwotnych  narzędzi globalizacji, człowiek dołaczył; telegraf, telefon, radio, a ostatnio internet  z  wizualnymi właściwościami, jakimi daje  skype. 
Dzisiejsza globalizacja nie jest niczym nowym, jest tylko kolejnym etapem tamtej dawnej. Młody Polak, kolega moich dzieci, urodzony, wychowany, wykształcony i zatrudniolny Kanadzie, mieszka w Polsce. Poznał dziewczynę, ożenił się i ona chce mieszkać w Polsce. Trudno, on ma teraz daleko do pracy, bo pracuje  ciągle w Kanadzie, ciągle w  tej samej firmie. 
 
Depopulacja.
Depopulację ja rozumiem jako wymieranie masowe ludności. W historii, pomijając śmierć z powodów chorób, oraz w czasie wojny na frontach,  to powodem depopulaccji była śmierć głowa. Taka śmierć głodowa była w Irlandii, kiedy  pola ziemniaczane opanowała zaraza. Był głód w  czasie Wielkiego Kryzysu przed wojną,  był "głodomór" na terenach sowieckich, był głodomór w czasie wojny, w okupowanym Leningradzie i  w czasie wojny w innych krajach. Pewien Niemiec mówił mi,  że on w czasie wojny, będąc podrostkiem,  zawsze miał przy sobie łyżkę, bo był ciągle głodny i liczył, że uda mu  się dołączyć do tych co jedzą. 
 
Kiedyś Brytyjczycy w Indiach  przejęli ogromne tereny na uprawę  herbaty, z braku  innych upraw, z braku żywności,  śmiercią głodową zmarly  tysiące Hindusów.  Czy ktoś się zastanawiał skąd w Europie jest bawełna?  Z  Afryki do Ameryki do pracy na polach bawełny, dowieziono tysiące mieszkańców Afryki, którzy masowo umierali w czasie tego transportu. Były masowe głodowe śmierci w Chinach, w latach 50tych ub. wieku i później, kiedy ludzie zjadali wszystko co żyje, poczynając od myszy i szczurów a kończąc na wróblach.  Czy to były te dawne dobre czasy?
 
A teraz o  co chodzi z tą depopulacją? 
Rozumiem, że ktoś ocenił, że ludzi jest za dużo, więc należy mniejszyć zaludnienie. Załóżmy, że to prawda.  
 Jeżeli Bill Gates chce mniej ludzi, to będzie miał mniej klientów, mniej będzie kupców na jego komputeri i jego szczepionkę. To samo dotyczy innych bogatych, mniej będzie "niewolników" do pracy  i mniej do wyzyskiwania. Mniejsze będą  podatki i dochody "dla władzy".
 
Jeżeli dzisiesza pandemia jest zwykłą grypą i  jest to tylko manipulacja ludżmi  przez "grupę ludźmi, która rządzi  światem", to  oni ponoszą ogromne straty. Nie jest zbyt mądra ta "grupa ludzi". Ich bogactwa siedzą w portch nierozładowane, produkcja jest wstrzymana, fabryki stoją a ludzie ustawiają się w kolejkach tam gdzie dają bezpłatną żywnośc. Nie da się wyzyskiwać bezrobotnych, nie da się zniewolić ludzi, kiedy oni siedzą w domach i nie pracują.  Możliwe, że dużo umrze, ale kto będzie miał z tego korzyść? Grabarze? Umrzeć można tylko raz i  tylko raz na jego śmierci  zarobić. 
 
...reszta.
Dzisiaj  usłyszałam coś co ma sens. www.youtube.com/watch  : „Jestem przerażony tym, co ten nowy trend robi dla naszego kraju. Nie mogę tego naprawić, ale mogę pokazać, jak się przygotować i prosperować w nadchodzących latach…”
Przerażenie Portera Stransberry wynika z tego, że do władzy doszli Demokraci i będą robić socjalizm. Będą wprowadzać bezpłatne leczenie, bezpłatne kształcenie, będą bydować tanie mieszkania dla bezdomnych i  inne takie kosztowne rzeczy. Wprowadzą  dawanie pieniędzy  bez pracy: czyli  "basic income". A wszystko to będą robić zabierając  pieniądze innym, czyli tym co te pieniądze mają. Jak to zrobią, a no poprzez podniesienie podatków, podniesienie różnych opłat tak, że "nikt nie będzie miał żadnej własności, ludzie nie będą nic posiadać na własność".  Przeraża go amerykański dług, który trzeba spłacać dla zagranicy. A z czego? On w tym  widzi koniec Ameryki. 
Porter Stransberry mówi o czymś, co w Europie nazywa się "ekonomią dobrobytu".  W  krajach skandynawskich  już to jest, a w tej Finlandii ludzie są szczęśliwi i się nie buntują, nie protestują i nic od nikogo nie proszą.
 
  I dlaczego ci Finowie są szczęśliwi? Klimat u nich surowy, to nie Włochy, bogactw też nie mają za  dużo.  Premier Finlandii  nie była zadowolona, że UE w dużych ilościach drukuje  pieniądze aby wspierać kraje dotknięte epidemią, a szczególnie Włochy, którym się na dodatek rozpada infrastruktura. Premier powiedziała, że " my sami płacimy własne długi i nam  się tunele też nie zapadają". 
Kraje, byłe "demoludy" też przeszły pewien okres w którym właściwie nie istniała żadna własność. W Polsce była prywatna ziemia, ale reszta? Niektórzy to wspominają z rozrzewnieniem.
Tak, to może być strach dla tych co są bogaci, co za pomocą pieniędzy rządzą światem. Jeżeli tak, to kto kogo tu straszy i czego należy się konkretnie bać? 
 

245 odsłon średnio 3,3 (3 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta   
Jasiek, 2021.01.18 o 01:34
Ojej, ktoś dał 1 gwiazdkę - ale to nie ja :-)

"Za pojęciem globalizacji kryją się wszelkie spiski..."

Bez przesady - MK Ultra nie dotyczył globalizacji - przynajmniej bezpośrednio.

Uprzejmie pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta   
Andrzej.Madej, 2021.01.18 o 06:35
Jeżeli zrezygnujemy z własności, to sumienie straci granice oceny ziemskiego dobra i zła. Człowiek zacznie zabierać wolność drugiemu człowiekowi. Przyśpieszą centralna segmentacja, segregacja i eutanazja. Nawet w Finlandii.
Nie ma wolności bez własności.

Chciałoby się nam Polakom żyć we wspólnocie wolności i równości. Tymczasem nasz grecki archetyp korzystał z naturalnych terytorialnych barier pomiędzy Polis.

Globalizacja zabiera wspólnotom komfort naturalnego rozgraniczania.
Dlatego narodowe wspólnoty doskonalą swoje (3.WYBORY) procedury politycznego wartościowania, (2.WŁADZE) trójpodziały władzy i (1.WARUNKI) ustroje kultury życia publicznego.

Cyfrowe powiększenie Polskiej kultury wymaga od nas modernizacji w każdej z tych trzech płaszczyzn.

A morowe powietrze, powodzie, pożary i wojny - to i były i są i będą.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja 
interesariusz, 2021.01.18 o 12:19
Oszołomskie zaklęcia burżuja,

mające usprawiedliwić jego bogactwo koniecznością.

Wolność warunkują możliwości egzystencji przy dokonywanych wyborach.

No cóż, jestem wyjątkowo niekulturalny, bowiem nikt cyfrowo mojej kultury nie powiększał. Czy jak ktoś zacznie ten eksperyment na mnie, to da mi wolność, czy ją zabierze?

"Naturalne rozgraniczanie" jest naturalne u zwierząt, człowieczeństwo zobowiązuje, aby się samowychować ponad te naturalne atawizmy.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja   
Andrzej.Madej, 2021.01.18 o 12:33
Pisze Pan:
"No cóż, jestem wyjątkowo niekulturalny, bowiem nikt cyfrowo mojej kultury nie powiększał."
Moim zdaniem Pana kultura została cyfrowo powiększona, tylko Pan nie chce tego przyjąć do wiadomości. Bo kultura nie jest w Panu ale pomiędzy Panem a kimś/czymś. Dlatego ona może się rozwijać jako "kultura narodowa".

Tak ja stosuję słowo kultura i mam wrażenie, że również tak stosuje to słowo Gospodyni tego bloga.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja 
interesariusz, 2021.01.18 o 15:45
No cóż, jest kultura osobista (osobnicza), i kultura w ogóle, społeczna, cywilizacja.

Skoro napisałem "jestem", miałem na myśli swoją kulturę osobistą, a właściwie jej element - kulturę bycia i wysławiania się.

Nikt mi jej cyfrowo nie rozwijał, ani nie poprawiał.

A jeśli chodzi o wpływ komputeryzacji (pewnie Pan nie wie, ale jestem jednym z dinozaurów polskiej informatyki), czy też komunikacji w sieci, to muszę przyznać, iż wyjątkowo schamiałem. Kulturalny, to byłem kiedyś, gdy o komputerach, przynajmniej w Polsce, nikt nie śnił.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta 
Anna PK., 2021.01.18 o 15:41
Czy w Pańskim małżeństwie, rodzinie, jest wspólnota, czy kazdy żyje sobie, pilnując swojej własności jak wielkiego skarbu? A może jest dbałość o siebie wzajemnie?

Wyobraźmy sobie taką wspólnotę wsi, gminy, regionu i państwa. Dbałość aby każdy czuł się ja w wielkiej rodzinie. Możliwe czy nie?

Skąd się wziął dobrobyt Finlandii czy Szwajcarii? Czy mają jakieś ukryte skarby?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta 
interesariusz, 2021.01.18 o 15:47
Szwajcarzy bez wątpienia tak. Tak samo jak polskie banki, żerujące na wdowach i sierotach.

Bank, w którym pracował nasz ukochany premier, w tym celował. Dlatego słuszne jest przylepianie mu wulgarnych epitetów.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta 
Anna PK., 2021.01.18 o 15:58
Banki są w Szwajcarii, bo posiadacze zasobów bankowych Szwajcarom ufają. Tak to jest dzisiaj i to Pan widzi, ale 500 lat temu banków w Szwajcarii nie było. A kto Szwajcarom robi szwajcarskie zegarki, albo szwajcarskie sery?

Początki tego są takie, że przed zimą do wsi przywozono w woreczkach części do zegarków i całą zimę w każdej rodzinie siedząc za stołem w kuchni, składano te zegarki recznie. A w piwnicy pod podłogą fermentowały się sery. Całą zimę wieś musiała sama wyżyć, bo nie można była z niej się wydostać z powodu sniegu. Być może, kto sprawniejszy, to na nartach dotarł do następnej wsi. Mają aż cztery państwowe jezyki i potrafią się dogadać.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta 
interesariusz, 2021.01.18 o 16:09
Ojcu chrzestnemu też wielu ufało.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta 
Anna PK., 2021.01.18 o 17:09
Każdy ma swojego ojca chrzestnego, Pańskiego nie znam, więc nie mam opinii. ;))
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta   
Andrzej.Madej, 2021.01.18 o 16:02
Wszystko co piszę/proponuję od 10 lat jest poszukaniem wzmacniania wspólnot nowoczesnymi technologiami.

Dużo konkretnie pisywałem o oczekiwanych zmianach w ekonomii, określając to esencjonalnie cyfrową humanizacją gospodarowania, teraz zamierzam więcej pisywać o oczekiwanych zmianach w polityce, określając to cyfrową humanizacją demokracji.

Alternatywą dla "wspólnotowego rozporządzania zasobami" jest "centralne sterowanie zasobami" prowadzące do cyfrowego zniewolenia. W tym depopulację poprzez eutanazję.

U mnie w rodzinie, szczęśliwie wszyscy zdrowi.
Wnuki też :)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta 
Anna PK., 2021.01.18 o 16:14
O jakich Pan wspólnotach pisze? O parafiach? Z tego co się orientuję, to w Polsce jest dość scentralizowana władza; w Warszawie jest centrum partyjne i to "promieniuje" na całą Polskę. Wszędzie partie mają "swoich ludzi". Mylę się?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta   
Andrzej.Madej, 2021.01.18 o 17:33
O "wspólnotach" pisuję w sposób ogólny, począwszy od rodziny, poprzez parafie, "gromady", gminy, powiaty, województwa do Rzeczpospolitej. Opierając perspektywę na gospodarstwie domowym. I zgadzam się, że nie jest dobrze.

Nie ma tu miejsca na ocenę stopnia autonomii (samorządności) każdej z tych wspólnot. Sprawę oczywiście komplikuje sposób upolitycznienia administracji, powodowany wykorzystaniem naszej wielomandatowej ordynacji wyborczej do scentralizowania partii politycznych.

Ale ja już nie pisuję o możliwościach korekty tych słabości. Straciłem nadzieję na taki scenariusz modernizacyjny ok. roku 2005.

Pisuję o potrzebie/szansie blokowania zagrożenia spotęgowania tych słabości, którym może być czarny scenariusz cyfrowego przyśpieszenia gangreny centralnego sterowania.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta 
Anna PK., 2021.01.18 o 17:47
Tu nie chodzi o pisanie.Chodzi o zmianę ustroju. Decentralizacja polega na podziale uprawnień, kompetencji i odpowiedzialności. Poszczególne szczeble w strykturze państwowej muszą być od siebie niezależne, a to może być zagwarantowane tylko konstytucją.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta   
Andrzej.Madej, 2021.01.18 o 21:25
Rynek, ustrój samorządowy i zasada subsydiarności są bardzo wyraźnie wpisane do Polskiej Konstytucji.

Problemem są zasady polityk rozwoju i ustroje usług społecznych.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta 
Anna PK., 2021.01.18 o 23:13
Tu chodzi o zakres uprawnień jakie samorządom przysługują. Proszę odpowiedzieć na proste pytanie: czy na szczeblu samorządowym działają partie o zakresie państwowym. A konkretnie; czy jest tam PiS, Po, i ...reszta.

A jeżeli te partie tam są, to czy są one zobowiązane do realizacji programu utworzonego w centrali?
Czy na szczeblu samorządowym muszą te partie być i dlaczego?

Nie jestem zbyt dobrze poinformowana o polskiej polityce, ale obiła mi się o uszy "bitwa o Warszawę'między PO i PiS. A czy nie byłby lepszy bezpartyjny specjalista, niż partyjny funkcjonariusz?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta   
Andrzej.Madej, 2021.01.18 o 23:28
Mieszkam w Krakowie, w którym w lokalnych władzach jest niemal wierne odwzorowanie partyjnego układu krajowego. I tak też jest w znakomitej większości gmin, powiatów i województw. Czasami jest to ukrywane.

Jedną z przyczyn takiego układu są wielomandatowe ordynacje wyborcze.

Jak już wspomniałem, 15 lat temu porzuciliśmy nadzieję, że to będzie można zmienić. Że np. można zabronić wpisywania nazwy ugrupowania partyjnego przy nazwiskach kandydatów na radnych ...
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta 
Anna PK., 2021.01.19 o 03:51
Nie, proszę Pana, mnie chodzi o niezależność. Nawet mogą być partie, ale lokalne, zupełnie niezwiązane z centrum.

Proszę popatrzeć na państwa gdzie jest decentralizacja władzy; W Niemczech, które są nieco większe od Polski, poszczehólne landy, są niezalezne od Berlina; Bawaria, Saksonia, Branderburgia...W Wielkiej Brytanii, Walia, czy Anglia, to są niezależne części państwa.
Są partie federalne i są lokalne, bo lokalne sprawy są zarządzane przez lokalnie wybrane władze z lokalnie sformułowanym programem.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta   
Andrzej.Madej, 2021.01.19 o 06:22
Rozumiem o jaki typ niezależności Pani chodzi, ale w Polsce on nie występuje.

Wymienię tylko trzy przyczyny na poziomie województw.
(1) Polskie województwa są istotnie mniejsze od Niemieckich landów (pierwotna wersja reformy zakładała ok 10-ciu województw). (2) Programy społeczne finansowane przez województwa są ściśle uregulowane zaleceniami Brukselsko-Warszawskimi. (3) Nie ma regionalnych mediów, mogących wspierać kontrolę społeczną systemu samorządowego.

Uważam, że wobec cyfrowej zmiany dominującej formy komunikacji, cały system samorządu terytorialnego będzie zmieniony. Rozbudowany o mechanizmy bezpośredniości politycznej albo całkowicie zlikwidowany.

Obawiam się, że wobec braku rzecznictwa dla zmian dynamizujących system ekonomiczny poprzez "cyfrową humanizację gospodarowania" a potem system polityczny "cyfrową humanizację demokracji", zmiany będą szły w kierunku centralnego sterowania.

Za który to proces wytracania wolności "prawicowi" blogerzy obwinią bankowców , Żydów albo Chińczyków.
I jeszcze będą z siebie dumni.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta 
interesariusz, 2021.01.19 o 00:38
Bezpartyjny specjalista? od czego?

Dla każdego jest oczywiste, że lepszy jest oportunistyczny funkcjonariusz partyjny od psychopaty, który poświęcił lata na stanie się specjalistą w jakiejś nieprzydatnej dla zarządzania dziedzinie, i pcha się do władzy, ewentualnie wykształcił się w zarządzaniu życiem społecznym bez zapisania się do partii, licząc na wygraną rzadszą od wygranej w totolotka.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta 
Anna PK., 2021.01.19 o 04:10
//Bezpartyjny specjalista? od czego?//
Lokalny specjalista od lokalnych problemów.

To Pan ma w Polsce tylko taki wybór: albo partyjny funkcjonariusz, albo psychopata? To faktycznie mogą być trudności. I w dodatku psychopaci pchają się do władzy, ... teraz rozumiem skąd te polskie polityczne problemy.

Bo widzi Pan, w innych państwach, to władze lokalnych partii,( albo jak na szczeblu gminy, gdzie nie ma parii w ogóle), komitet wyborczy szuka kandydatow wśród wybitnych obywateli. Na szczeblu wyższym, to idą do upatrzonego człowieka i proponują mu członkostwo wmiejscowej partii i pozycję kandydata do wyborów. A może to być jakiś znany lokalny działacz, który jest szanowany przez miejscowych ludzi, albo znany społecznik, udzielający się w organizacji sportowej...
Tylko to pewnie do Polski nie pasuje.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Globalizacja, depopulacja i...reszta 
interesariusz, 2021.01.19 o 11:31
Tak, niedostatki witryny, poniższa odpowiedź została napisana z myślą o AM, ale mam nadzieję, że dla Pani będzie również stosowna.

Kto to jest "specjalista od lokalnych problemów"? Miejscowy rozjemca?

Społecznicy to zazwyczaj (z wyjątkami) ludzie kompensujący swoje urazy, albo właśnie psychopaci, porządkujący cudze życie, zamiast własnego.

-------------------------------------

Widzi Pani, w moim pojęciu CI, których uważam za wybitnych obywateli, tak wybitnych, że gotów byłbym powierzyć im własne życie, owi wybitni żyją w cieniu, zupełnie nie zauważeni, bowiem nie odnieśli znaczących "sukcesów życiowych" w pani rozumieniu.

Społeczeństwo jest tak zdegenerowane, że awansuje i poważa największe szuje. Widać to na każdym szczeblu, począwszy od kilkuosobowej wspólnoty mieszkaniowej. Wyjątki nie przesądzają o całości obrazu - stosowanej społecznej regule. A już najlepiej było to widać w Solidarności. Przywódcami zostały złotouste kanalie. W rezultacie ruch ten zamienił się w przeciwieństwo nadziei, i sczezł.

JOWy, czyli zasada, iż lud ma wolny wybór spośród startujących do urzędów dorobkiewiczów, będzie ostateczną dezorganizacją społeczną, która nas zgubi. To ja już wolę, aby urzędników wybierał wódz. Prawdziwy wódz, taki, co ma wolną wolę wyboru współpracowników.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  

podobna tematyka

Ludzkość , życie i postęp. (Świat)

© niepodległy.pl 2019-2021   Subskrypcja bloga: Atom   RSS  ↑ do góry ↑